Co na to władze? Wcześniej zamierzano uczynić Pola Mokotowskie warszawskim Parkiem Centralnym. Jednak należało wówczas uchwalić plan zagospodarowania terenu, co się niestety nie stało. W chwili obecnej sprawa jest w toku w urzędzie wojewódzkim. Teoretycznie, bo inwestor już rozpoczął grodzenie terenu.
Mamy kolejny dowód, że bez planów zagospodarowania w tym mieście możliwe jest wszystko. Jeśli inwestor postawi w parku wieżowiec, to będzie oznaczać, że Pola Mokotowskie zostaną rozparcelowane (…)
Okazuje się, że przypadek Pól Mokotowskich nie jest odosobniony.
Tylko 25 procent Warszawy ma plany zagospodarowania przestrzennego i, jeśli szybko to się nie zmieni, cała przestrzeń publiczna zostanie sprzedana
Przedstawiciele organizacji Zieloni 2004 zapowiadają debatę publiczną z mieszkańcami w namiocie na Polach Mokotowskich.
