Kształt portalu związany jest z całą koncepcją kościoła - choć ciepły i modlitewny w klimacie ma nawiązywać do czasów męczeństwa i surowości pierwszych wieków chrześcijaństwa. Ten efekt staramy się osiągnąć na dwa sposoby:
• Przez prostotę wyposażenia - niech będą rzeczy piękne, wartościowe, ale nie nazbyt ozdobne, a przeładowanie obrazów, figur, czy roślin byłoby niemal grzechem śmiertelnym.
• Przez pokazywanie surowości kamienia. Kościół św. Szczepana nie ma być we wszystkim wygładzony i błyszczący.
Z tej racji pionowe płaszczyzny stopni nie są wyrównywane, zostaje warstwa kamienia nieobrobionego, w prezbiterium płaszczyzny pionowe, poza mensą, nie są gładkie, chrzcielnica jest na słupie surowego kamienia, a portal przejścia z kościoła do zakrystii mógłby przypominać stare, romańskie świątynie.
W portalu głównego wejścia dzikie głazy mają przechodzić w piękno klasycznych kolumn. W ten sposób Pani Architekt zamyślała oddać dynamikę powstającego Kościoła.
W pantenonie nad wejściem prof. Zemła starał sie pokazać realizm męki św. Szczepana w sposób, który by nie uspakajał ale niepokoił - była to śmierć prawdziwa i brutalna. Podobieństwo do Chrystusa pokazane jest w kształcie twarzy - jest to nieomal Chrystusowa twarz, ale twarz Chrystusa umęczonego w swoim uczniu. Ta scena nad wejściem do kościoła stawia boleśnie szczere pytania: czyim i jakim jesteś uczniem.
(Źródło: strona internetowa Parafii Św. Szczepana)
